Katie Zacharia zwolniona po pięciu dniach jako rzeczniczka Białego Domu
- Jej debiut przed mediami trwał 14 minut i był pełen wpadek, w tym przejęzyczenia, gdy pomyliła prezydenta Trumpa z mężem, co wywołało falę krytyki.
- Pojawiły się też poważne wątpliwości dotyczące jej kwalifikacji prawniczych, w tym zarzuty o podawanie się za prawnika bez odpowiedniej licencji.
- Prezydent Donald Trump zasugerował, że rola rzeczniczki może nie być dla niej odpowiednia i zachęcił ją do rozważenia odejścia.

































