Cyberatak na system FELG i wyciek danych medycznych w Polsce
Fot. Markus Spiske markusspiske, CC0, Wikimedia Commons
- Sprawca ataku twierdzi, że uzyskał dostęp do około 10 proc. bazy danych, co może oznaczać wyciek nawet 2,4 mln rekordów z danymi pacjentów.
- Haker z grupy Fingerprint, podejrzewany o wyciek danych z serwisów MyDr i Fakturownia, nie chce sprzedawać danych, lecz deklaruje współpracę z CERT Polska i pomoc w poprawie zabezpieczeń.
Wyróżniają fakt, że system FELG padł ofiarą cyberataku i że sprawę monitorują służby państwowe, w tym CSIRT Centrum e-Zdrowia.
Zwracają uwagę na to, że haker nie chce sprzedawać wykradzionych danych i deklaruje współpracę z CERT Polska, a służby podejrzewają, że to Polak mimo używania angielskiego w stylu hinduskim.
Wyróżniają informacje o „etycznym hakerze” z grupy Fingerprint, który nie chce pieniędzy za dane, deklaruje pomoc firmom i jest podejrzewany o pochodzenie polskie, oraz o skali wycieku i żądaniu okupu przez sprawcę ataku na system FELG.
Streszczenie przygotowane z pomocą modelu językowego na podstawie tytułów i krótkich zajawek artykułów z kanałów RSS redakcji. Może zawierać błędy, sprawdź źródła poniżej. Zgłoś błąd





