Sąd wydał list żelazny dla Marcina Romanowskiego, prokuratura składa zażalenie
Fot. autor nieznany, CC0, Openverse
- Prokuratura Krajowa złożyła zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Warszawie na decyzję sądu o wydaniu listu żelaznego, wskazując dwa powody: sąd bezpodstawnie założył, że Romanowski przebywa za granicą oraz nie uwzględnił sprzeciwu prokuratury.
- Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nazwał list żelazny nadzwyczajnym przywilejem, a nie nagrodą za ucieczkę, i skrytykował decyzję sądu, co wywołało reakcję pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego, który bronił niezawisłości sędziów.
- Sędzia Konrad Mielcarek, który wydał list żelazny, zapowiedział pozwanie ministra Żurka za przekroczenie granic dopuszczalnej krytyki, a prawnicy ocenili, że decyzja sądu może świadczyć o uprzywilejowaniu środowiska Romanowskiego.
- Polityk PiS wyraził, że wolałby, aby Romanowski wyjechał do USA niż wrócił do Polski, a prokuratura i partie polityczne spodziewają się, że sąd wyższej instancji uchyli decyzję o liście żelaznym.
Wyróżniają doniesienia o pomocy polskich zakonników Romanowskiemu w Naddniestrzu oraz krytykę roli prokuratury w wydaniu listu żelaznego.
Zwracają uwagę na zażalenie prokuratury i podkreślają, że list żelazny to nadzwyczajny przywilej, a nie nagroda, oraz na sceptycyzm wobec powrotu Romanowskiego do Polski.
Wyróżniają obronę niezawisłości sędziów przez prezesa Sądu Najwyższego i krytykę ministra Żurka, a także zapowiedź pozwu sędziego, który wydał list żelazny.
Streszczenie przygotowane z pomocą modelu językowego na podstawie tytułów i krótkich zajawek artykułów z kanałów RSS redakcji. Może zawierać błędy, sprawdź źródła poniżej. Zgłoś błąd






