Mieszkańcy Częstochowy odwołali prezydenta i radę miasta w referendum
Fot. Pudelek, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons
- W niedzielnym referendum mieszkańcy Częstochowy odwołali prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz radę miasta, przekraczając wymagane progi frekwencyjne.
- Za odwołaniem prezydenta głosowało około 97 proc. uczestników, a za odwołaniem rady miasta około 96 proc., przy frekwencji przekraczającej 29-30 proc.
- Matyjaszczyk, związany z Lewicą, od ośmiu miesięcy nie pełnił funkcji prezydenta i był obciążony zarzutami korupcyjnymi, które pojawiły się w lutym.
- Po referendum Krzysztof Matyjaszczyk zabrał głos, podkreślając, że dawał z siebie wszystko, a rzetelną ocenę jego prezydentury będzie można wystawić po opadnięciu emocji.
- Przemysław Czarnek z PiS zaapelował o wystawienie wspólnego kandydata prawicy w kolejnych wyborach, a Michał Świerczewski, właściciel Rakowa Częstochowa, wyraził zadowolenie z decyzji mieszkańców i apelował o wybór osób spoza układu.
Zwracają uwagę na wynik referendum i reakcje lokalnych środowisk, zwłaszcza właściciela Rakowa Częstochowa Michała Świerczewskiego, który liczy na nowe otwarcie i wybór osób spoza układu w kolejnych wyborach.
Wyróżniają apel Przemysława Czarnka o wystawienie wspólnego kandydata prawicy oraz podkreślają, że referendum jest ostrzeżeniem dla obozu Donalda Tuska. Zwracają uwagę na miażdżące wyniki i konieczność nowych wyborów.
Streszczenie przygotowane z pomocą modelu językowego na podstawie tytułów i krótkich zajawek artykułów z kanałów RSS redakcji. Może zawierać błędy, sprawdź źródła poniżej. Zgłoś błąd






